Google, Michelle Obama, rasizm i… wolność słowa w internecie
Autor: Tomek Wereta
dodano: 14:05 26.11.2009
Kilka dni temu amerykańską opinię publiczną zbulwersowała informacja o karykaturze Pierwszej Damy, pojawiającej się na pierwszej stronie wyników dla zapytania „Michelle Obama”. Czy to wydarzenie, określone przez niektórych mianem internetowego skandalu, wpłynie to w jakikolwiek sposób na otwartą politykę Google i zaskutkuje cenzurą wyników w najpopularniejszej wyszukiwarce?

