MÄ…dre Google po szkodzie?

«

»

MÄ…dre Google po szkodzie?

Tagi: , , ,

Autor: Tomek Wereta

dodano: 20:11 14.04.2010

Google się wystraszyło, Google się boi… Co więcej – Google się do tego strachu przyznaje. O czym mówię? – o ocenie sytuacji po cyberatakach chińskich hackerów. Minęło już trochę czasu – wszystko wskazywałoby na to, że można już do całej sprawy podejść spokojnie, okazuje się jednak że w Mountain View wciąż słyszy się zaniepokojone głosy, trącące nawet o paranoję.

 Mądre Google po szkodzie?Eric Schmidt wypowiedział się na ten temat podczas spotkania z ponad 400 dyrektorami działów informatycznych firm zaproszonych na tegoroczną konferencje Google Atmosphere. Mówił otwarcie o tym, że obecnie w Google panuje klimat lekkiej paranoi i obaw o to, aby nie powtórzył się scenariusz z zeszłego roku. Zdumiewający przykład szczerości, rzadko spotykany w świecie wielkich korporacji.

Po tym jak kalifornijska spółka dowiedziała się, że w wyniku ataku, nie tylko spenetrowano konta wielu użytkowników GMaila, ale skradziono również istotne dla Google dane, zdecydowano się na bardziej radykalne posunięcia. Wewnętrzny system firmy będzie teraz bardziej hermetyczny, ale przede wszystkim przyśpieszono proces przerzucania wszystkich pracowników na pracujące w Chrome OS netbooki – mają one być bezpieczniejsze.

orgcybercrime Mądre Google po szkodzie?A skąd ten przypływ szczerości u Schmidta? Jak pamiętamy do ataków wykorzystano luki w systemie zabezpieczeń Internet Explorera 6. Microsoft zadbał o szybkie wypuszczenie odpowiednich łatek, ale w efekcie okazało się, że poza Google, także i 30 innych amerykańskich korporacji było celem ataku. Jednak tylko z Mountain View nadszedł jasny i czytelny komunikat o tym wydarzeniu., pozostałe korporacje, raczej nie kwapiły się, aby ujawnić nieszczelność swoich systemów zabezpieczeń.

Schmidt przyznał, że decyzja te nie przyszła łatwo, wskazuje także na rozwiązanie:

Kiedy zostaliśmy zaatakowani stanęliśmy przed poważnym problemem natury moralnej. Większość firm byłoby poważnie zakłopotanych takim wydarzeniem – my zdecydowaliśmy się wyznać ludziom prawdę, tak aby przyjęli to jako ostrzeżenie. (…) Ostatecznie, uważamy że platformy sieciowe, nad którymi pracujemy już od roku, będą o wiele bardziej bezpieczne.

I jak to ocenić? Wyraz troski o bezpieczeństwo klientów? Czy raczej reklama Chrome OS?

wyświetleń: 1 251

Oceń artykuł: ocena: 4,00 / 4 głosów

Komentarze (2)

Skomentuj

Tagi

Najczęściej czytane

Najczęściej komentowane