Na kompie – Google, na komórce – Google, aż boję się włączyć TV…
Autor: Tomek Wereta
dodano: 15:30 20.03.2010
Plotki, plotki i jeszcze raz plotki. Ale za to jakie interesujące. Wszystko wskazuje na to, że powstała niezwykle egzotyczna koalicja czterech znanych firm, zawiązana dla opracowania technologii, która może zmienić oblicze telewizji. Połączone siły Sony, Google, Intela i Logitecha – to musi wzbudzać zainteresowanie.
Partnerzy tego informatycznego dream-teamu zamierzają opracować technologię, która zapewni nabywcom możliwość korzystania z aplikacji sieciowych i odwiedzanie stron w równie prosty sposób jak zmienianie kanałów w telewizorze.
Dla Google i Intela platforma TV to raczej obce terytorium, ale nikt nie zaprzeczy wielkiemu know-how obydwu firm w dziedzinie informatyki. Natomiast Sony, wydawałoby się korporacja o ustalonej pozycji na rynku sprzętu audio-video, ostatnio coraz gorzej radzi sobie z agresywną konkurencją – takie partnerstwo może być dla japońskiej firmy wybawieniem z kłopotów.
Projekt został nazwany przez prasę Google TV – na razie wszystkie zainteresowane firmy milczą i nie można uzyskać od nich żadnej oficjalnej wypowiedzi. Podłączany do odbiornika TV box, zapewni telewizorowi możliwość korzystania z takich sieciowych funkcji jak wyszukiwanie, surfowanie po portalach społecznościowych, a także możliwość oglądania filmików z YouTube czy na przykład programów z Hulu.com.
Rola Google w tej koalicji ma polegać przede wszystkim na opracowaniu specjalnej wersji Androida – bo na bazie tego właśnie systemu ma pracować box. Poza tym firma z Mountain View zdecydowała się w przyszłości wypuścić specjalny zestaw narzędzi, które mają za zadanie umożliwić niezależnym programistom tworzenie aplikacji dla urządzenia.
W Mountain View zbudowano już podobno prototyp urządzenia – w formie zewnętrznego pudełka. Ale nie będzie problemów, aby w przyszłości urządzenie było fabrycznie zintegrowane z telewizorem. Cały sprzęt ma być wykonany z dbałością o najmniejsze szczegóły – to ma być zmartwienie Logitecha.
Istnieją już co prawda telewizory, które mają dostęp do sieci, ale z reguły jest on niezwykle ograniczony. Google liczy przede wszystkim na kreatywność niezależnych deweloperów i liczne sugestie zgłaszane przez klientów . Natomiast powód dla którego Google chce wejść w ten interes? – oczywiście reklama. Jak powiedział jeden z „dobrze poinformowanych” Google TV będzie kolejnym medium za pomocą którego firma z Mountain View będzie mogła rozpowszechniać Google Ads.
Ja natomiast uważam, że będzie to również dobra promocja Androida, a także kolejne projekt który zbliży Google i niezależnych twórców oprogramowania. A to i buduje pozytywny wizerunek firmy, i opłaca się finansowo, a i konsumentowi nie przeszkadza…






23 marca 2010 10:46
Qpublic
Jak dla mnie Google szuka kolejnego miejsca do zarobienia sporych pieniędzy. Chodzi tu o reklamę telewizyjną oczywiście.
Trzeba im jednak przyznać, że jeśli już coś robią osiąga to niewątpliwy sukces:)