Obniżka cen Nexusa – desperacki krok?
Autor: Tomek Wereta
dodano: 17:30 16.01.2010
Google nie ustaje w wysiłkach i stara się zrobić wszystko, żeby wypromować Nexusa . Jednak słabe wyniki sprzedaży smartphone’a Google mówią same za siebie i coraz bardziej aktualne staje się pytanie „co z tym fantem robić”. Odpowiedź Google – obniżyć ceny. Tylko czy nie za wcześnie na tak desperacki krok?
W pierwszym tygodniu udało się sprzedać 20000 smartphone’ów Google. Trudno mówić o sukcesie przy tak marnym “box office”. Jeśli porównać to z wynikami z pierwszego tygodnia na przykład Motoroli Droid (250.000 sprzedanych telefonów), czy nawet T-Mobile My Touch (60.000) można dojść od wniosku, że nawet rekomendacja konkurencji może nie pomóc.
Propozycja Google – obniżka cen. Amerykanie, kótrzy związani byli umową z T-Mobile i mogli kupić Nexusa za 379 $, Teraz googlephone’a można kupić na tych zasadach już za 279$, a wszyscy dotychczasowi nabywcy dostaną zwrot kosztów o wartości 100 $. W przypadku odblokowanych Nexusów (kosztujących 529$), taka obniżka (i refundacja) nie wchodzi w grę.
Zawsze w przypadku tak szybkiej obniżki ceny pojawia się pytanie o to czemu wcześniej już nie wyprofilowano cen w odpowiedni sposób. Wygląda jednak na to, że komuś w Google puściły nerwy i stwierdził, że taka redukcja cen może wspomóc sprzedaż Nexusów. Zawsze jednak mogą podnieść się głosy, że coś tu nie gra i może telefon Google nie jest wcale warty kupna.
A jakie jest wasze zdanie?





19 stycznia 2010 11:52
archon
Jakby zrobili sprzedaz worldwide to na pewno wiecej osob by to kupilo..A nie tak jak teraz trzeba go sciagac z USA albo UK przez znajomych..
31 stycznia 2010 17:03
TechnoWiking
zgadzam sie z archon – gdyby puscili to w jednej cenie na wolnym rynku (czyli 530$) to naprawde mysle ze wiele osob by sie skusilo…
Zgadzam sie rowniez a autorem ze krok z obnizka cen i zwrotem kasy to wielka desperacja ze strony googla.
To czemu to urzadzenie nie jest az tak popularne moze miec jeszcze jedna przyczyne – G1 czyli pierwszy phone od google robiony przez HTC nie bedzie mial aktualizacji softu… niesety uzytkownicy sa troche rozpuszczeni i chca miec nowszy soft mimo iz zaplacili za ten ktory jest w telefonie. A producent powinien byc zobligowany do udostepnienia patchy ale nie koniecznie juz nowej wersji systemu. Przydaly by sie tutaj jakies regulacje. Tzn np. Telefon ktory kupujesz otrzyma 1 aktualizacje od wyzszego numeru. W tej chwili zupelnie niepewna jest przyszlosc aktualizacji HTC Hero bo mialbys styczen potem luty a aktualnie mowia o pierwszej polowie 2010.
Moze google zamiast starac wchodzic na rynek urzadzen skupilo by sie na systemie. A producenci urzaden na tym aby ten system ladnie dzialal w ich praktycznych urzadzeniach.
taka jest moja koncepcja tak ja to widze