Afera z australijskim doodle
Autor: Tomek Wereta
dodano: 17:59 28.01.2010
Kolejny zgrzyt w stosunkach między Google, a rdzennymi mieszkańcami australijskiego kontynentu. Wyszukiwarkowa firma ogłosiła konkurs na doodle upamiętniające święto narodowe Australii, wybrała laureata, poczym… musiała dokonać zmian w projekcie w wyniku skandalu.
Wybrane przez firmę z Mountain View doodle było obrazkiem autorstwa 11-letniego Jessie Du. Litery w nazwie „Google” przedstawione były w formie zwierząt tego kontynentu – kangura, misia koala, strusia, umieszczonych na tle rozgwieżdżonego nieba. Jako drugie „o” posłużyło żółte koło znajdujące się w centrum aborygeńskiej flagi.
Jednak doodle zamieszczone na stronie domowej Google w Dniu Australii (26 stycznia), różniło się od projektu przesłanego przez Jessiego Du. Zdecydowano się usunąć flagę, pozostawiają jedynie żółte koło. Dlaczego? Okazało się, aborygeńska flaga, będąca równorzędnym z oficjalną flagą Australii symbolem państwa jest chroniona prawem autorskim.
Prawa autorskie należą do artysty Harolda Thomasa, który zezwolił na wykorzystywanie jej za darmo jedynie w celach niekomercyjnych. Thomas w wypowiedzi udzielonej Sydnet Morning Herald, oskarżył Google o niepoważne potraktowanie jego osoby, a kwotę zaoferowaną później w zamian za możliwość wykorzystania flagi w doodle określił jako „grosze”.






31 stycznia 2010 16:51
KretusRex
Sobie gościu jaja robi? prawa autorskie w stosunku do flagi? trochę zalatuje mi tutaj przesadą.?
Tantiemy za używanie symbolu narodowego… niektórzy mają narąbane w głowach.
1 lutego 2010 17:49
Tomek Wereta
Wiesz… On pozwolił używać jej z pobudek „patriotycznych”, że tak powiem. Natomiast sprzeciwił się w przypadku komercyjnego wykorzystania. Zależy wiec jak spojrzeć na to od strony czym tak de facto są Doodle…
27 kwietnia 2010 20:44
Gooool Gooooooogle!! - GoogleGuru.pl
[...] I słusznie. Daje to z reguły zabawne efekty, można się od czasu do czasu czegoś dowiedzieć, a wpadki… No cóż – uniknąć się ich nie da, ale są raczej sporadyczne. Tym razem Google ogłosiło [...]