ZaskakujÄ…ca koalicja Yahoo i Microsoftu – czy jest w stanie zagrozić prymatowi Google?
Autor: Tomek Wereta
dodano: 18:39 14.12.2009
Zmieniający się praktycznie z dnia na dzień praktyka współpracy z wyszukiwarkami, a przede wszystkim rewolucyjne rozwiązania prezentowane ostatnio przez Google, nie mogły umknąć uwadze konkurencji firmy z Mountain View. Yahoo oraz reprezentujący Bing Microsoft zdecydowali się połączyć siły, słusznie przeczuwając, że z dnia na dzień ziemia osuwa im się spod stóp.
Decyzję – choć o współpracy tych dwóch firm mówiono już w lipcu tego roku – znacznie przyśpieszyły wdrożone w
ostatnich dniach przez Google rozwiązania. Chodzi przede wszystkim o szeroko zakrojoną współpracę firmy z Mountain View z Twitterem oraz możliwość wyszukiwania w czasie rzeczywistym wyników z blogów i stron informacyjnych.
Współpraca Yahoo i Microsoftu ma polegać przede wszystkim na wspólnym działaniu na rynku wyszukiwarek i reklam internetowych – kolejnego silnego punktu Google. Microsoftowski Bing ma wspomóc możliwości wyszukiwania rezultatów przez Yahoo, a firma wyszukiwarkowa ma zajmować się reprezentowaniem obydwu korporacji wobec reklamodawców. Ponadto 400 specjalistów z Yahoo ma podzielić się swoim know-how oraz dokonać niezależnych ekspertyz na rzecz firmy Billa Gatesa.
Mimo niezwykle drobiazgowych uzgodnień i ustaleń między dwiema firmami, powodzenie przedsięwziecia zależy w tej chwili od uzyskaniu formalnej zgody ze strony Departamentu Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych. A ten – dobrze zaznajomiony z historią monopolistycznych zapędów Billa Gatesa – na pewno nie poprzestanie jedynie na pobieżnej analizie wpływu takiej fuzji na konkurencję na rynku wyszukiwarek.





23 lutego 2010 18:59
Znamy imiÄ™ nemezis Google – Microhoo - GoogleGuru.pl
[...] Porozumienie zostało uznane za zgodne z systemem prawnym zarazem Stanów Zjednoczonych (decyzją Departamentu Sprawiedliwości) jak i Unii Europejskiej (przez Komisję Europejską). [...]