Optymistyczne nastroje w obozie Google po wstępnej decyzji sądu w sprawie Google Books
Autor: Tomek Wereta
dodano: 22:22 23.11.2009
Sędzia okręgowy stanu Nowy Jork, Denny Chin, wyraził wstępną zgodę na przyjęcie dotychczasowej wersji ugody między firmą Larry Page’a i Sergeya Brina, a branżą wydawniczą w sprawie Google Books. To rozwiązanie może w przyszłości uczynić z tej usługi Google największą cyfrową bibliotekę, zapewniającą dostęp do wielu (szacuje się, że nawet kilku milionów) niedostępnych już w druku książek.
Pierwsza wersja porozumienia zezwalała na umieszczanie w Google Books skanów książek stanowiących własność bibliotek największych amerykańskich uniwersytetów, kosztem niebagatelnej sumki 125 milionów dolarów. Taka wersja ugody ze zrozumiałych powodów nie przypadła do gustu amerykańskim firmom wydawniczym. Poważne zastrzeżenia wyraziły również Microsoft i Amazon, konkurenci tacy jak Yahoo, grupy chroniące prawa konsumentów, a także Departament Sprawiedliwości USA oraz rządy Francji i Niemiec.
Obecna wersja porozumienia, wstępnie przyjęta przez sędziego China zezwala Google na publikowanie w wersji cyfrowej książek chronionych prawem autorskim, jedynie jeśli zostały wydane w USA, Wielkiej Brytanii, Australii lub Kanadzie, a także tych dzieł których praw autorskich nie można ustalić.
Decyzję sędziego powitano w obozie to z dużym optymizmem. W oficjalnym oświadczeniu poinformowano iż:
„Wstępna decyzja sądu jest dla nas pozytywnym sygnałem. Porozumienie z korzyścią dla czytelników i uczonych, zapewnia także nowe możliwości twórcom i wydawcom w kwestii rozpowszechniania ich dzieł w formie cyfrowej”
Ostateczna decyzja w sprawie Google Books ma zapaść w połowie lutego 2010 roku. Na ten właśnie termin sędzia Chen wyznaczył termin następnej rozprawy.





29 grudnia 2009 15:44
Wielka draka w chińskim Google Books - GoogleGuru.pl
[...] problemów Google. Cyfrowa biblioteka wzbudziła już liczne kontrowersje między innymi w Stanach Zjednoczonych, Niemczech i [...]