ChromeOS przez USB działa zaskakująco dobrze
Autor: Marcin Zaremba
dodano: 10:55 25.11.2009
O ile po pojawieniu się ChromeOS na torrentach, wielu ludziom udało się uruchomić ten system poprzez wirtualizację, to spece z Engadget zrobili to wczoraj natywnie, poprzez pendrivie. Pierwsze wrażenia z tak odpalonego systemu ponoć są znacznie lepsze niż można było się wcześniej spodziewać.
Pierwsze opinie o ChromeOS, tuż po oficjalnej prezentacji były mieszane. Nie było nadzwyczajnych zachwytów, ale ciężko też było znaleźć zadeklarowanych przeciwników tego pomysłu. Przeważały opinie jakoby ChromeOS to nic innego jak przeglądarka Chrome odpalona na specjalnie przygotowanej wersji Linuksa. Takie same wnioski potwierdziły się po testach systemu dzięki wirtualizacji.
Engadget jednak spreparował sobie ChromeOS na pendrive i w ten sposób uruchomił system od Google. Wtedy dopiero widać różnice – Paul Miller opisujący cały proces stwierdził, że gdy powrócił do „dużego” komputera to aż brakowało mu tych wszystkich prostych i eleganckich rozwiązań ChromeOS. Pod tym adresem możecie zobaczyć jak natywnie to wszystko wygląda.
Dla przypomnienia – ChromeOS to system operacyjny, który praktycznie wszystkie swoje zalety czerpie z „chmury” – serwerów Google na których odpalone są usługi takie jak Gmail, Docs, Maps, Youtube, Calendar… Netbook w tym momencie staje się tylko punktem dostępowym do całego spektrum usług. Google zastrzegło sobie jednak prawo do certyfikacji sprzętu, więc nie na każdym netbooku będzie można ChromeOS uruchomić.





29 grudnia 2009 12:48
Pierwsze informacje dotyczące netbooka Google - GoogleGuru.pl
[...] również nie może być informacja, że netbook pracował będzie w systemie operacyjnym Chrome OS rozbudowanym o masę aplikacji Google: Google Maps, Gmail, Google Docs, Google Calendar czy [...]
18 lutego 2010 15:17
Już w grudniu netbook pracujący w Chrome OS od Samsunga! - GoogleGuru.pl
[...] pracujący w systemie Chrome OS ma designem być zbliżony do popularnego N210. Na razie niemiecka firma nie publikuje dokładnych [...]