Co jest łatwiej zrozumieć? Google Wave czy kobiety?!
Autor: Radek Grabarek
dodano: 15:40 12.10.2009
Szum wokół Google Wave nie słabnie. Zaproszeń do testów jest jak na lekarstwo (choć nam się udało, oto moje wrażenia z testów Google Wave), więc cały czas ludzie chcą zobaczyć “z czym to się je”, a kiedy już nielicznym to się uda to rodzi się pytanie “ale o co chodzi?”. Co jest więc łatwiej zrozumieć, Google Wave czy…

O co chodzi w Google Wave?
Zrozumieć o co chodzi w Google Wave czy też do czego można tego używać nie jest łatwo. Skala problemu wydaje się duża. Aby rozpoznać skalę problemu w konfrontacji z innymi sprawami, które trudno zrozumieć, powstała strona… Easier To Understand Than Wave [Uwaga! Strona emituje "muzyczkę", więc nie zalecam wchodzić na nią z włączonymi głośnikami] – jak podaje Techcrunch.
Co jest łatwiej zrozumieć: Google Wave czy…
- kobiety?
- neoklasyczną ekonomię?
- metafizykę?
- pakt Ribbentrop-Mołotow?
- geopolityczne zawiłości polityki państw Azji Południowo Wschodniej?
- kardiochirurgię?
- Ozziego Osbourne’a?
- Nobel dla Obamy?
Co jest łatwiej zrozumieć: Google Wave czy Aferę Stoczniową?
Macie jakieś pomysły co jest warte tak absurdalnego porównania? Propozycje wyślijcie autorowi strony i napiszcie w komentarzach.
Moje propozycje. Co jest łatwiej zrozumieć: Google Wave czy…
- Aferę Stoczniową?
- Romana Polańskiego?
- “grę” polskiej reprezentacji piłkarskiej?
- popularność Rubika, Dody i Feela razem wziętych?
- kody usuwające Śledzika z Naszej Klasy?
- … [wpisz swoją propozycję w komentarzu]





12 Październik 2009 16:03
nick ...22d
Co jest łatwiej zrozumieć: Google Wave czy Treść komentarza …
12 Październik 2009 16:07
Maciej Łebkowski
… ten artykuł, tse tse ;) (tak mi się napisało, nie chciało mi się czytać całości) :)
12 Październik 2009 16:09
Radek Grabarek
@ Maciej Łebkowski – ok, następny serwis zrobimy w modelu: redaktor pisze lead i zakończenie a środek wypełnia bot losowym kontentem :)