Żarty z kampanii billboardowej Google

«

»

Żarty z kampanii billboardowej Google

Tagi: ,

Autor: Radek Grabarek

dodano: 13:40 04.08.2009

Billboardowe reklamy Google wywołały błyskawiczną reakcję internautów. Drzemiąca w internautach kreatywność znalazła ujście w parodiach i różnego rodzaju żarcikach z kampanii Google, oczywiście pod postacią naśladujących ją billboardów.

Pierwszy, oryginalny billboard, który zaczął historię.

Pierwszy, oryginalny billboard, który zaczął historię.

Potem było już górki, oto pierwszy billboard-parodia kampanii Google:

Rząd poprosił o dostęp do naszych dokumentów a Google posłusznie je udostępnił.  Przejdź do Google (czytaj z ironią: Brawo Google).

Rząd poprosił o dostęp do naszych dokumentów a Google posłusznie je udostępnił. Przejdź do Google (czytaj z ironią: Brawo Google).

Kolejne parodie:

Aplikacje Google nie działają, support nie odpowiada. Gdzie polazł Google?

Aplikacje Google nie działają, support nie odpowiada. Gdzie polazł Google?

A siódmego dnia Google stworzyło GDrive (wirtualny dysk w sieci, oczekiwany od wielu lat przez fanów Google). I zobaczył, że było to dobre.

A siódmego dnia Google stworzyło GDrive (wirtualny dysk w sieci, oczekiwany od wielu lat przez fanów Google). I zobaczył, że było to dobre.

Google nie działa. Nie idź do Google, idź do domu.

Google nie działa. Nie idź do Google, idź do domu.

Jak widać internauci najmocniej „czepiają się” przestojów w działaniu aplikacji Google oraz wykorzystują slogan tej kampanii reklamowej „Go Google” (przejdź na Google), do trudnych do przetłumaczenia na polski żarcików słownych.

Więcej kreacji internautów. A wy macie pomysły na swoje billboardy? ;)

wyświetleń: 133

Oceń artykuł: ocena: jeszcze nie oceniane

Komentarze (0)

Skomentuj

Tagi

Najczęściej czytane

Najczęściej komentowane